FitMaker

Czołem Ekipo !

Te szoty piszę w szale przed urlopowym, właśnie dostałem potwierdzenie od organizatora wycieczki, że mój urlop jest dalej aktualny i ściągam papiery do wylotu, więc mój mózg działa na pół gwizdka, myśląc o tym w jak głębokiej dupie jestem, bo przecież nawet nie nastawiłem prania z kąpielówkami a z drugiej strony, już leże na plaży czytam książkę i pije zimne piwko.

Chociaż, jak mawia klasyk, na urlop zabiera tylko kąpielówki i kartę kredytową, reszta to tylko szczegóły.

Szot 1 – Podcast jakiego słuchałem w tym tygodniu

W tym tygodniu padło na Lex i Micheala Malice, gdzie Panowie porozmawiali sobie o ustrojach, totalitaryzmie oraz innych kwestiach geopolitycznych, historycznych, czy po prostu wymienili się uprzejmościami.

Szot 2 - Badanie, które zrobiło na mnie największe wrażenie

Jedno z badań, które zrobiło na mnie największe wrażenie, to badanie dotyczące targetowania starzenia się jako elementu zdrowia publicznego, czyli zamiast skupiać na problemach, które towarzyszą temu, że człowiek się starzeje, to skupiać się na Starzeniu się jako problemie, dzięki czemu moglibyśmy dodatkowo wnieść do budżetu krajowego spore sumy pieniędzy.

Taki tok myślenia wydaje się być bardzo innowacyjny, jednak ma sporo sensu – szczególnie jeżeli popatrzymy na możliwości jakie daje nam współczesna medycyna oraz dostęp do wiedzy i specjalistów – chociażby przez TRT , czy odpowiednie protokoły żywieniowe. >> CLICK CLICK << 

Szot 3 - Co czytam w tym tygodniu

Wczoraj przeglądałem stos książek, które czekają na przeczytanie i które pewnie zabiorę ze sobą na wyjazd i wybór padł między innymi na Sama Zella, kolejną książkę, którą dostałem od Rafała Mazura.

Prosto z Mostu to jedna z tych pozycji, którą każdy powinien przejrzeć.

Jeżeli dodatkowo budujesz właśnie biznes w którym chcesz działać wg swoich zasad, nie patrzeć na opinię innych i żyć po swojemu -to tym bardziej ta pozycja musi się znaleźć na Twojej półce.

Szot 4 - Zakup, który usprawnił moje życie

Mimo faktu, że ciągle zwracam uwagę na nawodnienie oraz picie wody, to sam mam z tym spory problem, nigdy tego nie ukrywałem.

Więc olbrzymim odkryciem dla mnie były saszetki bolero -> czyli saszetki smakowe dodawane do wody.

Okaay – mają słodziki, okay wiemy, że słodziki mają wątpliwą opinię – ale ! lepiej wypić taką wodę, niż żadną, dlatego jeżeli jesteście tak samo oporni na picie wody jak ja – to być może to rozwiązanie będzie idealne.

Moje ulubione smaki – cherry cola i Multiwitamina

No i oczywiście przypominam, że na kod Marek będziecie mieli rabat.

Szot 5 – Cytat nad którym rozmyślam w tym tygodniu

„It is better to rule in hell, tham serve in heaven.”

Każdy z nas marzy o tym, aby trafić do nieba.

Co jednak gdybyś miał wybór – być panem piekieł albo sługusem niebios ?

Do przemyślenia..

Szczególni w dzisiejszych czasach.

 

Pura vida.

Shopping Cart