Myślisz o nowej stronie internetowej? Rewolucyjnym programie online? A może o zatrudnieniu zespołu?
To wszystko oczywiście też jest ważne, ale w tym czasie Twoi obecni klienci prawdopodobnie czują, że coś jest nie tak.
Czekają na odpowiedź, gubią się w płatnościach, nie wiedzą, co się dzieje z ich planem.
A Ty nawet o tym nie wiesz, zajęty gaszeniem pożarów i planowaniem podboju świata.
Zadaj sobie pytanie i odpowiedz na nie szczerze:
Czy wiesz, ile pieniędzy zostawiasz na stole przez drobne zaniedbania w obsłudze klienta?
Nie wiesz? To problem.
Bo to nie są drobne sprawy. To strumień, który po cichu wypłukuje fundamenty Twojego biznesu.
Przestańmy na chwilę myśleć o wielkich strategiach.
Skupmy się na tym, co możesz zrobić teraz.
Trzy cholernie proste i szybkie wygrane, które natychmiast poprawią doświadczenie Twoich klientów
Zadowolony klient to najlepszy marketing, jaki możesz sobie kupić.
Szybka Wygrana #1: Zasada 24-godzinnej odpowiedzi (albo szybciej)
Dlaczego to działa?
W świecie, gdzie dostajemy wszystko na już, cisza w komunikacji to sygnał:
„Nie jesteś dla mnie ważny.”
Kiedy klient wysyła e-mail z pytaniem o dietę, trening czy termin wizyty, a Ty odpowiadasz po 3 dniach, jego entuzjazm spada do zera.
Zaczyna się zastanawiać:
- Czy dobrze wybrał?
- Czy konkurencja odpowiada szybciej?
- Czy tam dostanie lepszą opiekę?
Każda godzina zwłoki to spadek zaufania.
A brak zaufania to prosta droga do rezygnacji.
Jak to wdrożyć w 7 dni?
- Ustaw autoresponder
Absolutne minimum. Każdy e-mail powinien natychmiast otrzymać odpowiedź w stylu:
„Dzięki za wiadomość! Otrzymałem ją i odpowiem w ciągu 24 godzin.” - Wyznacz bloki czasowe na e-maile
Zamiast odpisywać zrywami, ustaw w kalendarzu 2–3 bloki po 30 minut dziennie tylko na komunikację:
rano, w południe i wieczorem.
Trzymaj się tego jak planu treningowego. - Stwórz szablony odpowiedzi
80% pytań się powtarza.
Przygotuj gotowe szablony (np. zmiana terminu, modyfikacja planu, dostępność).
Szybka Wygrana #2: Uproszczenie płatności do jednego kliknięcia
Dlaczego to działa?
Każdy dodatkowy krok w procesie płatności to okazja, żeby klient się rozmyśli.
Szukanie numeru konta, wpisywanie danych, wysyłanie potwierdzenia – droga przez mękę.
Ludzie nie lubią się męczyć, zwłaszcza gdy chodzi o wydawanie pieniędzy.
Prosta płatność = szacunek do czasu klienta = wizerunek profesjonalisty.
Jak to wdrożyć w 7 dni?
- Wybierz operatora szybkich płatności
Stripe, Przelewy24, PayU – jest wiele opcji.
Rejestracja trwa jeden dzień. - Generuj linki do płatności
Zamiast numeru konta, wysyłaj link.
Klient klika → wybiera bank → płaci.
Ty masz kasę na koncie i automatyczne potwierdzenie. - Zaoferuj płatności cykliczne (subskrypcje)
Jeśli pracujesz w modelu abonamentowym – to konieczność.
Ustawiasz raz, pieniądze wpływają co miesiąc.
Klient nie musi pamiętać, Ty masz stabilny dochód.
Szybka Wygrana #3: Proaktywna komunikacja o postępach
Dlaczego to działa?
Twoi klienci chcą wiedzieć, że o nich myślisz.
Nie tylko wtedy, gdy płacą fakturę.
Jeśli jedyny kontakt z Twojej strony to przypomnienie o płatności, budujesz relację transakcyjną, nie partnerską.
A transakcje łatwo zerwać.
Proaktywna komunikacja = troska + zaangażowanie + lojalność.
Jak to wdrożyć w 7 dni?
- Wprowadź „check-in” w środku tygodnia
Krótki SMS lub e-mail w środę:
„Jak idzie realizacja planu? Czy pojawiły się jakieś wyzwania?” - Wysyłaj cotygodniowe podsumowania
W piątek:
„W tym tygodniu zrobiliśmy X, Y, Z. Świetna robota! W przyszłym tygodniu skupimy się na A, B, C.” - Chwal za małe sukcesy
Klient trzyma się diety? Zrobił wszystkie treningi?
„Widzę, że w tym tygodniu nie odpuściłeś żadnego treningu. Jestem z Ciebie dumny!”
Przestań planować – zacznij działać.
To nie są strategie, które wymagają miesięcy przygotowań.
To 3 proste kroki, które możesz wdrożyć od jutra.
Wybierz jeden. Tylko jeden. I zrób go.
Zobaczysz, jak zmieni się Twoja relacja z klientami.
Bo w biznesie nie chodzi o to, żeby mieć rację.
Chodzi o to, żeby zarabiać pieniądze.
A pieniądze są tam, gdzie są zadowoleni klienci.